| 
| Wprawdzie pierwsze pływanie wykonaliśmy 1 stycznia, ale oficjalne otwarcie sezonu wodnego 2006 odbyło się 21 maja. |
| 
|
| Trwają przygotowania łódek do pływania. Niby są na codzień gotowe, ale czasami warto je sprawdzić. Kto tego nie zrobi może skończyć szukając silnika na dnie Wisły ... |
 |
| Wojtek stawia żagle w Ikarze |
| 
|
| Na tym popłynie Wisłą ekipa CEKDiM-u |
| 
|
| Grupa Ratownictwa CEKDiM przygotowana do działania |
| 
|
| Zmotoryzowani uczestnicy 'Spływu na byle czym' holują w górę Wisły tych, którym nieco ciężej pokonać nurt rzeki |
| 
|
| Niektórzy płyną samodzielnie |
| 
|
| A jeszcze inni płyną w naprawdę komfortowych warunkach :) |
 |
| A teraz spowrotem |
 |
| Czerwony kapelusz Grześka najbardziej spodobał się jurorom i do niego powędrował telewizor za najfajniejsze pływadło |
 |
| Ratownicy pokazują jak prawidłowo prowadzić reanimację |
 |
| Strażacy z sandomierskiej jednostki PSP prezentują swój sprzęt |
 |
| A cóż to za urocza dama ???? |
 |
| I wszystko jasne, to Prozerpina, żona Neptuna, która wspólnie z mężem przyjechała ochrzcić kilku szczurów lądowych na prawdziwych wodniaków :) |
 |
| Wojtek namawia Zbynia 'A teraz zrób aamm' :)))) |
 |
| No cóż, tak bywa, czasami życie daje w tyłek a czasami kapitan Tadeusz Prokop :))) |
| 
|
| Ekipa Grupy Patrolowo-Interwencyjnej WOPR przygotowana do regat wioślarskich |
 |
| A tu 'Zeus' w pełnym pędzie |
 |
| Chętni mogą sprawdzić się we wspinaczce, zabezpieczani przez członków Klubu Wspinaczkowego CEKDiM |
 |
| Życie to sztuka wyboru. Spuścić go, czy niech powisi ?? :))) |
 |
| Impreza cieszyła się dużym zainteresowaniem. Dziękujemy za przybycie wszystkim uczestnikom, widzom i tym, którzy nas wspomagali. |